Blog » Kazimierz-maj
I znów w Kazimierzu. Zamiast śniegu - upał, zamiast pustych uliczek - turystyczny zgiełk. Sukaliśmy cienia chodząc z dołu w górę i znowu w dół:
Najprzyjemniej było w kamieniołomach - ach, ten chłodek!
Jeszcze przyjemniej siedziało się nam przy stole.... i to nie jednym. Najwięcej radości było oczywiście w przydrożnym "pubie" pod Kazimierzem


Czasem robiliśmy zdjęcia. Jeszcze częściej pokazywaliśmy sobie....aparaty....

Wyruszyliśmy też w rejs po Wiśle....
...a dalej ciuchcią...

...by podziwiać uroki Janowca.

Czas do domu.... i łzy w oczach ;-)
Przyjechali cudowni ludzie, pełni radości i chęci tworzenia. Bawiliśmy się dobrze. Pogoda nam dopisała, czasem słońce czasem deszcz. Kazimierz pokazał nam swoją turystyczną twarz. Było WSPANIALE. Do następnego razu.
Barbara Dworakowska, 28/05/2011 8:48am
Wspaniale spędzonych kilka plenerowych dni ! Upał i tłumy tylko nas hartowały, Cyganki rozwijały naszą asertywność :) a Taida i Przemek naszą wyobraźnię !
Jak się już przyzwyczaję do rozstań przy następnych plenerach to obiecuję, że nie będę już płakał ! :))
Andrzej, 27/05/2011 11:06pm
Było jak zwykle, czyli wspaniale. Już nie mogę sie doczekać kolejnego wyjazdu w doborowym towarzystwie!!!!!
Agata Krencik, 27/05/2011 8:46pm
Kolejny raz przyjechała bardzo sympatyczna ekipa. Warunki były ciężkie bo słońce paliło, ale przez to większe wyzwanie i ciekawsza nauka. Do zobaczenia następnym razem :-)
Ewcia, 27/05/2011 3:54pm