Blog » plener-bieszczady
Bieszczady to magiczna kraina: góry, cerkiewki, błoto, biesy i czady...
...no i my...
Zastała nas późna bezlistna jesień...
Niektórzy chcieli się od razu poddać
Inni dziarsko ruszyli do boju
Humory dopisywały, chęci do focenia też nie brakowało. Odwiedziliśmy wiele tajemniczych miejsc:
.

Odwiedziliśmy m.in. "bazę ludzi umarłych", gdzie powitał nas deszcz i wszędobylskie bieszczadzkie błoto:

Nawet Sine Wiry były błotniste
Żeby nie dostać kataru, pojechaliśmy ogrzać się do Siekierki
Pogadaliśmy serdecznie z poetą Ryszardem Szocińskim
Niektórzy z poświęceniem fotografowali wypał:
A Panowie stąd, czy stamtąd?
Bo Ci panowie to chyba z westernu...

A ta pani chyba już tutaj zostanie do wiosny...

Czas wracać. Na pamiątkę zabraliśmy troszkę bieszczadzkiego błota
Śliczne zdjęcia zazdroszczę i gratuluję wszystkim uczestnikom
Basia Szafirowska-Pape, 25/11/2010 5:32pm
Oj, widzę, ze dobrze Wam było.... Zdjęcia piękne, i jeszcze bardziej tęskno mi za Bieszczadami! Mam nadzieję, ze uda sie następnym razem
Agata Krencik, 18/11/2010 8:51pm