Blog » Warblewo czerwiec 2009
Znów w Warblewie - po śniegu ani śladu, wiosna też się chyba skończyła... Zupełnie inny świat - zielono, mgliście, deszczowo, ale za to JAK CUDOWNIE!!!
Mimo senności, majtkowy kolor pierwszego skoroświtu i mokre buty zaprowadziły nas na łąki, w rosę do kolan i mgliste pejzaże. Bajkowo było!
Zachciało nam się swieżych rybek, więc kolejny świt zastał nas nad morzem...
W oczekiwaniu na kuter rozpiliśmy na plaży trzy szampany na trzy okazje urodzinowo-imieninowe
Fot. Anna Trojanowska
Piąta rano - pierwsi spacerowicze, a wśród nich Pani Czesława, poetka z Podkarpacia odśpiewała nam żywiołowo hymn poranny i wyrecytowała wiersz o miłości, spisany własnoręcznie w blasku porannego słońca
Takiego najazdu fotografów Żydowo chyba jeszcze nigdy nie zaznało.... W sam środek procesji Bożego Ciała wtargnęła ekipa fotograficzna. Burzowo było.... Ksiądz Jan nie był uszczęśliwiony naszą wizytą, ale szczęśliwie dla nas, dał się udobruchać. W ramach przeprosin ofiarowaliśmy płytę ze zdjęciami i zapanowała zgoda :) A procesja była po prostu piękna!
Fot. Aleksander Czerny
Fot. Marcin Wierzbicki
W alei grabowej znów czyhały na nas duchy, ale jakieś odmienione.... bardziej letnie i białe, chyba ich więcej jakoś... Aż strach się bać..... Choć to niemożliwe, nam się udało wywołać duchy na zdjęciach. Oto przekonujące dowody:
A jednego ducha udało nam się nawet oswoić:
Fot. Małgorzata Kowalska
Aleja grabowa to miejsce magiczne, nawiedzane nie tylko przez duchy, ale i przez bohaterów wielkiego ekranu. Kogóż my tu widzimy? Aaaaaaa, to przecież Lemoniadowy Joe z knedliczkowego westernu..
Czy Panowie są może z Matrixa?
A tu scenka jak z westernu "W samo południe"
Fot. Paweł Motylewski
O, a tu jeszcze jedna "gwiazda", tym razem na konferencji prasowej:
Fot. Agata Łęgowska
Shmatex na wybiegu - pierwszy pokaz mody Warblewo 2009. Tego się nie da opisać, to trzeba po prostu zobaczyć.......
Okazało się, że oprócz talentów fotograficznych, niektórzy z nas ujawnili zdolności w innych dziedzinach:
Oto stylistka Agnieszka z modelką Anią:
Fotomodelka - Natalia:
Guwernantka - Małgosia:
Tygrysica - Agata:
Wystąpił też sławny w całej okolicy zespół "Warblewo-boys"
Fot. Anna Osak
oraz nie mniej znany zespół "Leydis":
I nie ma mocnych....
Fot. Anna Osak
Tylko Marka było mało, ale zarobiony był, bo to sianokosy i miłość wielka do traktora Ursus:
Fot. Grażyna Dmoch
podobnie jak miłość Kasi do koni:
Fot. Przemek Wierzchowski
Do zobaczenia na następnych warsztatach. Wasza Ukochana Kadra
Fot. Katarzyna Mażulis
Dobrze się tam bawicie ;^)
medyx, 12/07/2009 6:40pm
Do zimowych warsztatów zbierałem się jak czworonożny przyjaciel człowieka do jeża, cały czas z myślą, że jak nie te, to kolejne. Przyszedł czas na kolejne warsztaty, gdy okres wegetacyjny oddychał pełną piersią. Dr Taida odgrażała się, iż komplet się zebrał i ewentualnie są tylko 2 wolne miejsca, ale na przeszkodzie stała sesja (:......
Oczywiście znów pozostał ogromny niedosyt..........
Hmmm...... ciekawe....... dlaczego?
Do zobaczenia mam nadzieję na kolejnej edycji.
Do 3 razy sztuka:)
sturnus, 07/07/2009 1:35pm